W kilku zdaniach

Ponad 2,5 tys. książek dla dzieci, rosyjskich autorów, przekazał Konsulat Generalny Federacji Rosyjskiej w Brześciu dla obwodowej biblioteki im. M. Gorkiego. Jest to bardzo cenny dar, ponieważ biblioteki Białorusi ostatnimi laty książek rosyjskich wydawnictw dla dzieci, nie otrzymywały. Niedawno tenże konsulat przekazał kilka tysięcy książek (150 tytułów) dla obwodowej biblioteki w Grodnie. Ogółem Ambasada Rosji na Białorusi tylko w ubiegłym roku przekazała dla instytucji kulturalnych republiki prawie 20 tys. różnorodnych nowych książek rosyjskich wydawnictw.

12 minut przed Nowym Rokiem białoruską granicę ze strony Litwy w okolicach miasteczka Sopoćkinie przekroczył nieznany osobnik. Pogranicznicy szybko złapali intruza, który miał nóż, kompas, notes z adresami i numerami telefonów, lecz nie posiadał żadnych dokumentów. Pogranicznikom powiedział, że stracił orientację: szedł do brata do ... Polski. Okazało się, że był to mieszkaniec wioski Bomut w Czeczenii.

Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi w ubiegłym roku na terenie republiki zatrzymano około 150 grup nielegalnych emigrantów. Wydalono z państwa ponad 2,5 tys. obcokrajowców. Chociaż w 2002 roku kontrolę nad pobytem obcokrajowców na Białorusi znacznie wzmocniono, jednak nielegalni podróżnicy wprost "atakują" republikę. Najwięcej z Ukrainy. Ponad 10 tys. obywateli sąsiedniego państwa nielegalnie mieszka na terenie tylko jednego obwodu brzeskiego. Swego szczęścia szukają na wsi, gdzie za marne pieniądze pracują w kołchozach, bo u siebie i takiej pracy nie ma. Władze rejonowe i obwodu na taką kategorię "nielegałów" przymrużają oko. W ostatnim czasie na Białoruś coraz częściej przyjeżdżają Ukrainki, aby urodzić tu dziecko. Na Ukrainie za pobyt w szpitalu położniczym trzeba płacić duże pieniądze, których kobiety nie posiadają, a na Białorusi medycyna jeszcze jest bezpłatna. Często bywają wypadki, że ciężarne kobiety są zabierane z dworców kolejowych i umieszczane w szpitalu.

Na Witebszczyźnie 2003 rok został ogłoszony Rokiem Wróbla. Powiadomili o tym naukowcy z Laboratorium Problemowego Witebskiego Uniwersytetu im. Piotra Maszerowa, popierając akcję organizacji społecznej "Ochrona Ptaków Białorusi". Wróbelek w tej roli okazał się nie przypadkowo - jego populacja z każdym rokiem zmniejsza się. Na konferencji naukowej, dotyczącej problemu wydania nowej Czerwonej Księgi, szła mowa o wniesieniu wróbla jeżeli nie do spisu ginących ptaków, to chociażby do spisu potrzebujących uwagi. Do Czerwonej Księgi proponuje się wnieść 199 rodzajów zwierząt - na 16 więcej, niż w poprzedniej.

W Mińsku trwają obchody 11. rocznicy Białoruskiego Liceum Humanistycznego. W stolicy państwa białoruskiego działa kilka szkól średnich z białoruskim językiem wykładowym, natomiast jest kilkaset szkół z rosyjskim jęz. nauczania. Wczoraj w Liceum została otwarta wystawa twórczości plastycznej wychowanków tej szkoły. 15 stycznia odbędzie się Dzień Otwartym Drzwi, a wszyscy chętni zapoznają się z dorobkiem uczniów Białoruskiego Liceum oraz otrzymają informację o perspektywach rozwoju uczelni.

Wodę z podziemnych źródeł w tym roku dostarczy się mieszkańcom prawobrzeżnej części miasta Grodna. Obecnie ta część mieszkańców miasta wodę otrzymuje z Niemna, nie jest to dobra jakościowo woda. Dlatego zdecydowano wybudować nową stację "Hoża - 2", aby mieć bardziej czystą wodę.

Od kilku lat w Mińsku produkują trolejbusy. Na początku Zjednoczenie Produkcyjne "Biełkomunmasz" sprzedawało swoje trolejbusy tylko dla białoruskich miast. Obecnie trolejbusy z Mińska można spotkać w Moskwie, Kijowie i in. miastach Rosji. Niedawno została podpisana umowa o sprzedaży mińskich trolejbusów dla stolicy byłej Jugosławii, prawie dwumilionowego Belgradu.

Nasz Czas 2 (591)