"Nasza Polonia" nr 138
ESTONIA

Estonia chce od Moskwy odszkodowań

gazeta.pl

Jeszcze w tym roku przy estońskim MSZ powstanie specjalna komisja, która oceni szkody wyrządzone obywatelom Estonii w czasie półwiecza okupacji sowieckiej.

Komisja w I etapie będzie przyjmować i rejestrować wnioski o odszkodowanie represjonowanych w czasach stalinowskich Estończyków. Następnie podsumuje to i za blisko pół roku ogłosi wysokość sumy żądanych odszkodowań.

O powstaniu komisji ds. odszkodowań mówi się już od kilku lat. Decyzja wciąż jednak była odkładana. Potrzebę powołania komisji motywowano dużą ilością próśb do władz Estonii o pomoc w uzyskaniu odszkodowań od Rosji za sowieckie represje.

Przykład Litwy, z którą Moskwa oziębiła stosunki, gdy ta kilka lat temu także zażądała odszkodowań od Rosji za sowiecką okupację, świadczyć może o tym, że i Tallinn powinien spodziewać się rosyjskich protestów. - Zdajemy sobie sprawę, że obecnie nie ma warunków na wypłacenie tych odszkodowań - uważa Ojuland. Jej zdaniem jednak władze muszą przynajmniej ocenić ich rozmiar. Ostatnio - na progu wejścia Estonii do NATO i UE - doszło do znacznego polepszenia stosunków z Rosją. Przebywająca niedawno w Tallinie rosyjska wicepremier Walentyna Matwijenko zapowiedziała nawet, że w następnym roku zostanie podpisana umowa graniczna, o co Tallinn zabiega od lat.

Nasz Czas 48 (588)