Chór "Dyneburg" na Festynie
Kultury Polskiej w Wisaginasie

Litewskie miasto Wisaginas znajduje się niezbyt daleko od Daugavpilsu. Jeszcze nie tak dawno z Daugavpilsu do Wisaginasu można było dojechać podmiejskim pociągiem w ciągu 40 minut.

Dziś niestety nie jest już tak dobrze, jak kiedyś. Jeżeli za czasów radzieckich można było o każdej porze dnia i nocy dojechać do Wilna pociągiem, to obecnie między Łotwą a Litwą ruch kolejowy prawie nie istnieje. Ostatnio, co prawda od 2 sierpnia br. litewska kolej uruchomiła kolejowe połączenie między Wilnem a Daugavpilsem, ale pociąg ten jeździ tylko 3 razy w tygodniu - piątek, sobotę, niedzielę. Dobrze by było, gdyby kolej łotewska uruchomiła dodatkowe połączenie kolejowe z Wilnem, bo taka potrzeba naprawdę istnieje.

Mimo tych niedogodności, 3 sierpnia br. młodzieżowy chór "Dyneburg" na zaproszenie prezesa Wisagińskiego Oddziału Związku Polaków na Litwie p. Krystyny Gotowskiej po raz pierwszy wziął udział w III Festynie Kultury Polskiej, który odbył się w Wisaginasie.

Cały dzień spędzony w tym tak miłym i przytulnym miasteczku pozostawił niewątpliwie wiele wrażeń jego uczestnikom i gościom. Organizatorzy Festynu zorganizowali dla gości wycieczkę na Ignalińską Elektrownię Atomową i chociaż nie udało się wejść do środka, ponieważ był to dzień wolny od pracy, pan Zygfryd, który nami się opiekował, opowiedział nam o Elektrowni oraz odpowiedział na nasze pytania. Po zwiedzeniu Elektrowni i krótkiej wycieczce po mieście, w samo południe, w kościele odbyła się przepiękna mszaśw. i punktualnie o 13.30 rozpoczął się III Festyn Kultury Polskiej. W Festynie uczestniczyły polskie zespoły z Wileńszczyzny, Wisaginasu, Turmont innych miejscowości litewskich, a także nasz chór młodzieżowy "Dyneburg", który wykonał kilka utworów. Wystąpiła również nasza solistka Ania Pitaszko, a pan Stanisław Januszkiewicz zarecytował swój własny wiersz "Dryświackie przyśpiewki". Wśród gości byli obecni mer miasta Wisaginas, prezes ZPL p. Ryszard Maciejkianiec, prezes Daugavpilskiego Oddziału ZPL p. Ryszard Stankiewicz oraz inni. W imieniu chóru "Dyneburg" i wszystkich obecnych zŁotwy należą się serdeczne podziękowania organizatorom, a szczególnie pani prezes Krystynie Gotowskiej.

NCz 33 (572)